DIY: Świeczniki na woski zapachowe



Do świec zapachowych przekonać nie mogłam się długi czas. Na blogach widziałam ciągle recenzje YC, ale sama nie byłam do nich przekonana. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się, czemu by nie spróbować. Wyglądają ciekawie i nadają otoczeniu przyjazny klimat. Po namyśle zakupiłam tzw. podgrzewacze zapachowe. Nie zdecydowałam się na YC, dlatego, że to tylko świeczki, mają świecić i dawać ładny zapach, więc nie potrzebuje do tego najpopularniejszych świec. Swoje o zapachu leśnych jagód (ekstra zapach) zakupiłam w Biedronce (18 szt.) za niecałe 5 zł.

Takie zapachy "tak o" nie mogą sobie stać na stoliku. Trzeba do tego świecznika, do którego będzie można włożyć świeczki. Mogłam od razu kupić gotowy, ale ja uwielbiam kombinować :) Na internecie jest mega dużo inspiracji. Ja postanowiłam wykorzystać do tego kieliszek we wzorki i szklankę po nutelli.

SREBRNY ŚWIECZNIK Z KIELISZKA

MATERIAŁY
- kieliszek,
- srebrzanka (może być jakiś inny spray),
- wykałaczka,
- świeczka zapachowa.



WYKONANIE
Do środka włożyłam papier, aby podczas malowania spray-em się nie zabrudził. Samą podstawę owinęłam chusteczkę, bo chciałam zostawić przeźroczystą. Kolejnym etapem było pomalowanie srebrzanką główki kieliszka. Po skończeniu zostawiłam go na ok. 10 min do wyschnięcia. Jak wyżej pisałam mój kieliszek posiadał wklęsłe wzorki, wiec za pomocą wykałaczki lekko zeskrobywałam z nich spray. Oczywiście wzorki zostały lekko srebrne, co nie wyróżnia się w dzień, ale dały przepiękny efekt wieczorem - na dowód zdjęcie poniżej :)



No i efekt w dzień :)




ŚWIECZNIK ZE SZKLANKI NUTELLI I SWETERKA ABAŻUROWEGO

MATERIAŁY
- szklanka,
- stary sweter abażurowy, twarda koronka itd,
- nożyczki,
- klej.



WYKONANIE
Pierwsze co zrobiłam to obcięłam na podobną szerokość (co wysokość szklanki) rękaw mojego abażurowego swetra, który już nie nadawał sie do chodzenia. Miałam to szczęście, ze rękaw nie był za wąski, dzięki czemu mój materiał pasował dokładnie. Kolejnym krokiem było posmarowanie klejem ścianek szklanki, nałożenie "abażuru" i dociśnięcie go do ścianek. Po 10 minutach świecznik gotowy :) Efekt w nocy:



I efekt w dzień (chociaż w nocy jest piękniejszy):




Jak Wam się podobają? :) Następne DIY będzie o pierścionkach (będzie ich kilka rodzai rozłożonych w czasie - co nieco można podglądnąć na Instagramie).
Udostępnij w Google +

Veronika (veronique228)

Nazywam się Weronika i prowadze tego bloga. Znajdziecie tu dużo postów urodowych, lifestylowych jak i wykonane przeze mnie DIY. Mam nadzieję, że miło spędzicie tu czas :) Więcej o mojej osobie w zakładce "O mnie".

0 komentarzy :

Prześlij komentarz