DIY: Nowe życie kaktusów



W moim pokoju od kilku lat nie było żadnych kwiatów. Dlaczego ? Parapet służy mi często do makijażu - pada tam najlepsze światło, mogę postawić lusterko i kosmetyki. Kwiaty znajdujące się w pokoju trzeba podlewać, a ja przyznaje się, że często o tym zapominałam, więc postanowiłam usunąć wszelką roślinność. Od pewnego czasu na Pintereście znajduje domowej roboty roślinne terraria, które wyglądają wspaniale. Chciałam zrobić coś podobnego, ale na razie czekam na przypływ gotówki, by kupić jakieś roślinki i więcej kamyczków.

Ponad rok temu mój brat kupił sobie na promocji małego kaktusa. Aktualnie kaktus się rozrósł i ma dwoje dzieci, które trochę się w jednej doniczce rozpychały. Znając mojego brata prędko by ich nie przesadził - pewnie wcale. Ja postanowiłam dać im nowe, osobne "życie". 

MATERIAŁY
- doniczki (tutaj inspirowałam się zagranicznymi przeróbkami i użyłam szklanki do Martini oraz pudełka po masce do włosów),
- ziemię do kwiatów,
- kamyczki (żwirek)
- woda,
- kaktusy.



WYKONANIE
Na spód doniczek wyłożyłam ok. 2 cm pasek kamyczków. Następnie dałam 2 cm ziemi i robiłam tak na zmianę, aż doszłam do końca. Kaktusy wsadziłam w miejscu gdzie dawałam ziemię. Starałam się nie dać ich za nisko, by korzenie mogły swobodnie dalej rosnąć. Górę przykryłam kamyczkami, aby ziemi nie było widać. Za każdym razem jak dałam pasek ziemi, polewałam go wodą, aby lepiej ubić ziemię, dzięki czemu lepiej będzie trzymała świeżo posadzonego kaktusa. W sumie nie jest to może szczyt perfekcji, ale mi się podoba, kaktusy mają lżej i będą miały na pewno więcej powietrza, bo częściej otwieram okno jak mój brat. Aktualnie stoją po dwóch stronach okna i prezentują się dość fajnie :)



A oto moje pinterestowe inspiracje - na pewno nie długo coś takiego sobie zrobię :)




Udostępnij w Google +

Veronika (veronique228)

Nazywam się Weronika i prowadze tego bloga. Znajdziecie tu dużo postów urodowych, lifestylowych jak i wykonane przeze mnie DIY. Mam nadzieję, że miło spędzicie tu czas :) Więcej o mojej osobie w zakładce "O mnie".

0 komentarzy :

Publikowanie komentarza