Dzisiaj recenzja mgiełki do włosów Marion, która chroni włosy przed działaniem wysokiej temperatury.
Od producenta:
Mgiełka bez spłukiwania stworzona specjalnie do ochrony włosów narażonych na działanie wysokiej temperatury podczas używania suszarki, prostownicy lub lokówki. Unikalna formuła zawiera kopolimery, które pozostawiają na włosach specjalny film zabezpieczający włosy przed wysuszeniem, dzięki czemu stają się one mocniejsze, sprężyste i są łatwiejsze do modelowania. Włosy są miękkie i elastyczne, nadaje im zdrowy wygląd i aksamitny połysk, zapobiega puszeniu i elektryzowaniu się włosów.
Sposób użycia:
1. Suszenie: rozpylić na wilgotne włosy przed suszeniem. Nie spłukiwać!
2. Prostowanie i lokowanie: rozpylić na suche włosy, następnie użyć prostownicy lub lokówki. W przypadku kontaktu z oczami przemyć wodą.
Moja opinia:
Z całej serii Marion Termoochrona ta mgiełka najmniej przypadła mi do gustu. Zapach typowy z tej serii - bardzo mi się podoba. Używałam tę mgiełkę, gdy jeszcze prostowałam włosy. Bardzo obciążała mi włosy i trochę je sklejała. Włosy były miękkie i gładkie, ale trochę takie tłustawe. Ma 130 ml i dość szybko ją zużyłam. Kosztowała 11 zł. Nie kupię jej ponownie, bo nie sprawdziła się u mnie. Zdecydowanie wolę z tej serii mleczko i serum, które lepiej zabezpiecza i chroni mi końcówki włosów.
Dziękuje za uwagę : )
Blogger Comment
Facebook Comment